Gdy choruje wątroba...

Na hamburgera z frytkami czy kromkę chleba ze smalcem nawet zdrowe osoby mogą sobie pozwolić, tylko od czasu do czasu. Osoby z chorą wątrobą takie przysmaki zdecydowanie powinny skreślić ze swojego jadłospisu. Dzięki temu mają szansę nie tylko na smukłą sylwetkę, ale i przyjemniejsze życie na stałe: bez dolegliwości ze strony jednego z najważniejszych organów.

Kiedy choruje wątroba, to, jak jemy, i co jemy, ma olbrzymie znaczenie nie tylko dla samopoczucia, ale i leczenia choroby. Dlatego tak ważny jest sposób odżywiania i dobór odpowiednich produktów. W diecie trzeba uważać przede wszystkim na tłuszcz, ale nie tylko.

Zwykło się uważać, że to osoby nadużywające alkoholu doprowadzają swoją wątrobę do patologicznego funkcjonowania. I jest to prawda - alkoholicy często mają chorobę stłuszczeniową wątroby.

Mniejsza jest natomiast świadomość tego, że może na nią zapaść na przykład otyły abstynent, który na dodatek mało się porusza, ma nadmierną masę ciała i cukrzycę typu II.  W takiej sytuacji dochodzi do nadmiernego gromadzenia tłuszczu w wątrobie. Podstępnie rozwija się choroba stłuszczeniowa wątroby.

W zależności od czynnika, który doprowadził do choroby, wyróżnia się alkoholową oraz niealkoholową chorobę stłuszczeniową wątroby. Przebieg w obu wypadkach jest podobny, a brak leczenia prowadzi m.in. do marskości. W obu przypadkach priorytetem w terapii jest normalizacja masy ciała czyli dbałość o odpowiednią dietę a także o aktywność fizyczną. Choroba stłuszczeniowa wątroby i jej powikłania (zapalenie, marskość) są spowodowane głównie nadmiernym gromadzeniem się tłuszczu w wątrobie. Najczęstsze przyczyny tej choroby to nadmierna masa ciała i mała aktywność fizyczna oraz złe nawyki żywieniowe, takie jak: duże spożycie tłuszczów nasyconych i cholesterolu, a małe spożycie antyoksydantów (witaminy E, C, beta-karotenu), wielonienasyconych kwasów tłuszczowych oraz błonnika.

U osób zdrowych tłuszcz stanowi od 3 do 5 % masy wątroby. Do zwiększenia zawartości tłuszczu w tym narządzie dochodzi pod wpływem działania takich czynników jak otyłość, cukrzyca typu 2 oraz nadużywanie alkoholu. Choroba stłuszczeniowa wątroby rozwija się najczęściej u osób z zespołem metabolicznym. U większości pacjentów choroba przebiega bezobjawowo, choć czasami mogą pojawić się nieswoiste dolegliwości takie jak: uczucie przewlekłego zmęczenia, złe samopoczucie, zaburzenia snu, dyskomfort lub ból w prawym podżebrzu.

Śpiesz się powoli...

Nie należy ufać dietom-cud. Najlepiej skorzystać z pomocy dietetyka. Odpowiednio dobrana, pełnowartościowa dieta jest kluczem do sukcesu jakim jest trwała zmiana nawyków żywieniowych a tym samym zmniejszenie masy ciała.. Ważne jest także odpowiednie tempo chudnięcia – najlepiej ok. 1 kg na tydzień.  Paradoksalnie zbyt rygorystyczna dieta i za szybkie chudnięcie może nasilać zmiany stłuszczeniowe w wątrobie.

W tym celu należy zmodyfikować zarówno dietę, jak i zwiększyć aktywność fizyczną. Pomoże w tym odpowiedni dobór ćwiczeń.

Osobie z chorobą stłuszczeniową wątroby pomoże spokojne i regularne jedzenie czterech-pięciu posiłków w ciągu dnia o niewielkiej objętości.  Ważne, by pomiędzy posiłkami nic nie jeść.

Z pewnych produktów trzeba po prostu zrezygnować. Do nich zaliczamy:

  • alkohol
  • fast-food
  • chipsy
  • słodycze
  • potrawy smażone
  • tłuste mięsa i wędliny.

Przy innych produktach trzeba wybierać te o określonych cechach: czyli z małą zawartością tłuszczu, małą zawartością cukru i zawierające sporo błonnika. Jak?

  • Pieczywo, makarony z grubego przemiału, otręby, mało przetworzone płatki, kasze i brązowy ryż; czyli na przykład: bułka pszenna - nie, grahamka - tak, chleb pszenny - nie, razowy - tak, ryż biały - nie, brązowy - tak, kasza manna - nie, kasza gryczana i jęczmienna - tak, cukierki - nie, owoce i warzywa - tak;
  • Chude wędliny, czyli na przykład: baleron - nie, chuda szynka - tak, boczek - nie, polędwica-tak
  • Chudy nabiał, a zatem odtłuszczone jogurty, mleko, kefiry czy maślanki
  • Warzywa w dużych ilościach, owoce - w trochę mniejszych.

Bardzo ważne w tej chorobie jest odpowiednia obróbka termiczna, a zatem rezygnacja ze smażenia na rzecz duszenia, gotowania w wodzie i na parze oraz grillowania i pieczenia.

I dobrze jest dużo pić: wody mineralnej, źródlanej oraz soków - uwaga! - najlepiej warzywnych.