Wszystko, co powinniśmy wiedzieć o zdrowiu i zdrowym stylu życia

„Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie jako smakujesz, aż się zepsujesz” zachwalał Jan Kochanowski kilka wieków temu. Wydaje się, że współcześni Polacy też doceniają wartość zdrowia, życząc go sobie przy każdej okazji: w czasie świąt, na Nowy Rok, urodziny, imieniny, czy też pozdrawiając się na co dzień w listach, mejlach i SMS-ach. Coraz częściej mówi się też o zdrowym żywieniu nie tylko za sprawą lekarzy i dietetyków, lecz także zaangażowanych społecznie gwiazd sportu i znanych kucharzy. Można nawet powiedzieć, że zapanowała dziś moda na zdrowy styl życia. Czy jednak na pewno wiemy, co to jest zdrowie i od czego zależy? 

Przez wiele osób zdrowie jest wciąż rozumiane i traktowane bardzo wąsko ─ jedynie jako brak choroby, a więc patologicznego stanu organizmu objawiającego się złym samopoczuciem lub zaburzeniami funkcjonowania jakiegoś narządu czy układu. Tymczasem eksperci z dziedziny medycyny i socjologii od dawna podkreślają, że zdrowie jest pojęciem dużo szerszym i znacznie bardziej złożonym. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) już w 1948 r. w swojej konstytucji zdefiniowała zdrowie jako stan pełnego dobrostanu fizycznego, psychicznego i społecznego, a nie tylko brak choroby lub niedomagania. Ta krótka, oficjalna definicja, obowiązująca do dziś, promuje pozytywne i jakże holistyczne podejście do zdrowia. Zwraca uwagę na fakt, że zdrowie to nie tylko brak choroby, lecz przede wszystkim dobra ogólna kondycja człowieka, która daje mu liczne, wymierne korzyści i umożliwia w pełni korzystanie z dobrodziejstw życia.

Definicji zdrowia jest oczywiście dużo więcej. W większości z nich pojawiają się jednak podobne, pozytywne jego przejawy i walory, takie jak: zdolność do normalnego funkcjonowania i adaptacji w zmieniającym się środowisku, optymalne samopoczucie, witalność i energia, sprawność, siła, odporność, potencjał psychofizyczny umożliwiający aktywny rozwój, stan równowagi i harmonii. Definicje te wskazują więc na wiele powodów, dla których warto dbać o zdrowie, potwierdzając, że jest to w życiu każdego człowieka wartość podstawowa i strategiczna, dająca możliwość jak najpełniejszego rozwijania aktywności na wszystkich płaszczyznach życia, a przez to osiągnięcia osobistego sukcesu oraz spełnienia. 

Ideały kontra rzeczywistość

Niestety, kondycja zdrowotna większości osób żyjących we współczesnym świecie pozostawia wiele do życzenia. Szacuje się, że tylko 5–10 proc. światowej populacji osób dorosłych stanowią ludzie całkowicie zdrowi! Już w 1978 r. Światowe Zgromadzenie Zdrowia (WHA) uznało, że stan zdrowia ludzkiej populacji jest nie tylko zły, lecz też ulega stałemu pogorszeniu. Aby się o tym przekonać, wystarczy spojrzeć na statystyki ukazujące szybkie rozprzestrzenienie się na świecie przewlekłych chorób niezakaźnych (tzw. cywilizacyjnych), takich jak otyłość, cukrzyca, miażdżyca, próchnica, depresja czy nowotwory złośliwe. Na przykład, występowanie otyłości na świecie wzrosło w ciągu ostatnich 40 lat już niemal trzykrotnie! I na tym nie koniec. Eksperci alarmują, że globalna epidemia otyłości cały czas szybko narasta. Nie inaczej jest w Polsce, gdzie z nadmierną masą ciała (nadwaga lub otyłość) zmaga się już blisko 60 proc. wszystkich dorosłych. Tymczasem otyłość, lekceważona przez wiele osób i traktowana jedynie jako defekt estetyczny, w rzeczywistości jest groźną chorobą metaboliczną i czynnikiem ryzyka wystąpienia wielu innych chorób (w tym m.in. cukrzycy typu 2, chorób układu sercowo-naczyniowego, nowotworów złośliwych czy kamicy żółciowej).

Ponieważ wszyscy jesteśmy narażeni na rozmaite choroby, z których wiele niestety może rozwijać się u nas latami, podstępnie i po cichu, nie dając żadnych objawów (tzw. utajony okres choroby), warto aby każdy z nas zawczasu uświadomił sobie zarówno najważniejsze czynniki wzmacniające ludzkie zdrowie, jak i największe zagrożenia (czynniki ryzyka).

Wiele osób sądzi, że ich zdrowie i choroby są z góry zdeterminowane ─ przez odziedziczone po przodkach geny (predyspozycje genetyczne). Nie jest to jednak do końca prawda. Eksperci bowiem szacują dość zgodnie, że wpływ genów na stan zdrowia człowieka kształtuje się średnio w granicach 15–20 proc. Dużo ważniejsze od genów są czynniki środowiskowe (zewnętrzne) odpowiadające za stan naszego zdrowia w sumie aż w 80–85 proc. Wśród czynników środowiskowych największe znaczenie ma styl życia, którego wpływ na stan zdrowia szacuje się aż na 50–60 proc. Pozostałe  zewnętrzne uwarunkowania zdrowia to: środowisko fizyczne i społeczne (wpływ na poziomie 20 proc.) oraz służba zdrowia (10–15 proc.). Okazuje się zatem, że najważniejsze karty w grze o nasze zdrowie są w naszych rękach! Warto więc nimi grać ─ aktywnie, mądrze i odpowiedzialnie ─ pamiętając, że stawką w grze jest nie tylko brak choroby, bólu i cierpienia, lecz przede wszystkim jakość naszego życia i nasz życiowy sukces.

Weźmy zdrowie w swoje ręce

Skoro każdy z nas, poprzez swój styl życia, może poprawić ogólny stan zdrowia i zminimalizować ryzyko zachorowania na wiele chorób, to warto bliżej przyjrzeć się najczęściej występującym i najgroźniejszym dla zdrowia chorobom oraz możliwościom zapobiegania im. 

Co mówią statystyki? Fakty są takie, że od wielu lat zdecydowanie największym zagrożeniem zdrowia i życia w Polsce są choroby układu sercowo-naczyniowego odpowiedzialne łącznie za niemal 50 proc. wszystkich zgonów w Polsce. Najważniejsze z nich to: miażdżyca tętnic, choroba niedokrwienna serca, w tym zawał serca, choroby naczyń mózgowych, w tym udar mózgu, oraz nadciśnienie tętnicze. Dobra wiadomość jest taka, że rozwojowi większości z tych chorób można skutecznie zapobiegać, ponieważ najważniejszymi czynnikami ryzyka ich wystąpienia są: niezdrowy styl życia (wysokokaloryczna, niezbilansowana dieta, obfitująca w tłuszcze nasycone, cukier i sól, palenie tytoniu, nadmierne spożycie alkoholu, niska aktywność fizyczna), a także powiązane z niezdrowym stylem życia mechanizmy fizjologiczne, zaburzenia metaboliczne i choroby (w tym głównie podwyższony poziom cholesterolu frakcji LDL i triglicerydów we krwi, podwyższone ciśnienie tętnicze, niskie stężenie cholesterolu frakcji HDL, otyłość, cukrzyca).

Drugą przyczyną zgonów w Polsce są nowotwory złośliwe (odpowiadają za blisko 25 proc. wszystkich zgonów). Do najczęściej występujących i najbardziej zabójczych należą: rak płuc, rak jelita grubego czy też rak piersi. Również w ich przypadku większości zachorowań można uniknąć, ponieważ do najważniejszych czynników ryzyka należą zależne od nas czynniki środowiskowe, takie jak: palenie tytoniu, nieprawidłowe żywienie (dieta wysokotłuszczowa, z niską zawartością błonnika i warzyw), nadużywanie alkoholu czy brak aktywności fizycznej.

Konkludując, nawet jeśli w naszej rodzinie występowały przypadki chorób układu krążenia czy nowotworów, nie oznacza to, że my również jesteśmy na nie skazani. To, czy dane predyspozycje genetyczne się ujawnią i rozwiną, w dużej mierze zależy od oddziałujących na nasze geny czynników środowiskowych, głównie niewłaściwy styl życia. Na ten ostatni jednak składają się przede wszystkim: nasz sposób żywienia, aktywność fizyczna, sposób spędzania wolnego czasu, sposób radzenia sobie ze stresem czy też stosunek do używek, na które przecież my sami mamy największy wpływ poprzez nasze codzienne wybory, postawy i zachowania.

Nie zrzucajmy winy za wszystkie nasze choroby na geny i słabą opiekę medyczną, tylko bierzmy zdrowie w swoje ręce i zmieniajmy nasze złe nawyki! Póki jeszcze nie jest za późno.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Osoby starające się zmienić swój styl życia na bardziej prozdrowotny mogą dziś liczyć na coraz większe wsparcie z zewnątrz. Już w latach 70. ubiegłego wieku Światowa Organizacja Zdrowia zaleciła wszystkim państwom członkowskim podejmowanie zakrojonych na szeroką skalę systemowych działań z zakresu promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej, aby odwrócić niekorzystne tendencje epidemiologiczne i jak największej liczbie osób uświadomić możliwości zapobiegania przewlekłym chorobom niezakaźnym. W efekcie, w różnych krajach świata, w tym także w Polsce, od wielu lat daje się zauważyć stały wzrost zainteresowania dziedziną zdrowia publicznego zarówno ze strony władz państwowych, jak i organizacji pozarządowych, co owocuje rosnącą liczbą różnego rodzaju programów i inicjatyw prozdrowotnych, a także szerzącą się modą na zdrowy styl życia. Warto w tym kontekście wspomnieć o uchwalonej 11 września 2015 r. ustawie o zdrowiu publicznym (Dz.U. 2015 poz. 1916), której strategicznym celem jest poprawa zdrowia całego polskiego społeczeństwa ─ poprzez szereg działań z zakresu promocji zdrowia i edukacji zdrowotnej. To właśnie dzięki tej ustawie i związanemu z nią Narodowemu Programowi Zdrowia może rozwijać się i służyć Polakom Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.

Zobacz także: Smart shopping, czyli jak być świadomym konsumentem w XXI wieku

  1. Czupryna A., Poździoch S., Ryś A.: Zdrowie publiczne, Uniwersyteckie Wydawnictwo Medyczne „Vesalius”, Kraków, 2000.
  2. Indulski J.A., Jethon Z., Dawydzik L.T.: Zdrowie publiczne, Instytut Medycyny Pracy, Łódź, 2000.
  3. Karski J.B. (red.): Promocja zdrowia, Warszawa, 1999.
  4. Wojtyniak B., Goryński P., Moskalewicz B.: Sytuacja zdrowotna ludności Polski i jej uwarunkowania, NIZP-PZH, Warszawa, 2012.
  5. Global Burden of Disease Study (GBD), 2013, The Lancet (wersja elektroniczna).
  6. Strony internetowe: Światowej Organizacji Zdrowia, Ministerstwa Zdrowia oraz Instytutu Żywności i Żywienia.