Dieta Polaków a zalecenia – za tłusto, za słono, za słodko

Nieprawidłowy sposób żywienia bezpośrednio przekłada się na ryzyko chorób dietozależnych. W dietach Polaków nadal obserwuje się zbyt duże ilości cukru, soli, mniejsze ogólne spożycie tłuszczu, ale nadal zbyt duże ilości tłuszczu pochodzenia zwierzęcego. Za dużo, to znaczy ile i z jakich źródeł w diecie zjadamy sól, cukier i tłuszcz?

Według danych naukowych w pełni potwierdzony jest związek pomiędzy poprawą żywienia i jakości zdrowotnej żywności a stanem zdrowia populacji. Z drugiej strony wskazuje się, że nieprawidłowe żywienie może być przyczyną około 80 jednostek chorobowych. Według danych CBOS zdecydowana większość badanych (80%) jest przekonana, że odżywia się zdrowo lub bardzo zdrowo. Jednak dane te nie znajdują odzwierciedlenia w codziennych zaleceniach żywieniowych. Do najczęściej popełnianych błędów żywieniowych zalicza się: nieregularne spożywanie posiłków, zbyt niskie spożycie warzyw i owoców, kasz, ryb, mleka i jego przetworów oraz zbyt wysoka konsumpcja mięsa, soli, cukru i słodyczy, napojów słodzonych, alkoholu.

W zakresie działań profilaktyki chorób żywieniowozależnych wraz z aktualizacją zaleceń zdrowego żywienia w 2016 roku w postaci Piramidy Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej za hasło przewodnie przyjęto sformułowanie „mniej soli, cukru, tłuszczu”. W tym zakresie zostały również sformułowane 3 z 10 zaleceń żywieniowych wskazujące na potrzebę ograniczania cukrów prostych, unikania namiaru soli i tłuszczów zwierzęcych  w codziennej  diecie. Nadmierne spożycie tych składników diety przynosi negatywne konsekwencje zdrowotne.

Spożycie cukru

Według danych GUS 2019 spożycie cukru w 2018 roku wynosiło 0,94 kg miesięcznie na mieszkańca. Analizy rynkowe wykonane po opracowaniu GUS wykazały, że konsumpcja cukru w Polsce miała tendencję wzrostową – w okresie trzech kwartałów 2018 r. przeciętna miesięczna konsumpcja cukru nieprzetworzonego w gospodarstwach domowych wzrosła o 7,7% do 0,98 kg/osobę. Powodem tego były przede wszystkim niższe ceny detaliczne cukru oraz duża podaż i niskie ceny owoców. W badaniach CBOS 2019 zaobserwowano, że regularnie po słodycze i ciasta sięga niemal co 4 Polak (24% ankietowanych), a napoje słodzone typu cola są stałym elementem codziennej diety u co dziesiątego badanego (10%). Według zaleceń żywieniowych cukry proste nie powinny stanowić więcej niż 10% wartości energetycznej diety, a w codziennym komponowaniu diety unikać spożywania cukru jako dodatku do napojów czy potraw oraz słodyczy, bądź spożywać je rzadko i w niewielkich ilościach. Nadmierne spożycie cukrów prostych, głównie w postaci wysokoprzetworzonych produktów spożywczych może przyczynić się dodatniego bilansu energetycznego, co wiąże się z wyższym ryzykiem  nadwagi i otyłości, a także cukrzycy typu 2, chorób układu krążenia oraz próchnicy zębów.

Sól

W zakresie spożycia soli na przestrzeni ostatnich dekad obserwuje się utrzymującą się tendencję nadmiernego spożycia soli. Według rekomendacji Instytutu Żywności i Żywienia, zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), zaleca ograniczenie spożycia soli do 5 g dziennie na osobę (jedna płaska łyżeczka). Ilość ta obejmuje zarówno sól zawartą w żywności jak i samodzielnie dodawaną do potraw i posiłków. W analizie przeprowadzonej w Instytucie Żywności i Żywienia dotyczącej monitoringu danych z corocznych badań budżetów gospodarstw domowych i przeciętnego miesięcznego spożycia ponad 100 różnych artykułów żywnościowych na osobę, a w tym soli kuchennej odnotowano spożycie soli na poziomie 11,5 g/osobę. Przeciętnie 7 g (60% spożywanego NaCl) pochodziło bezpośrednio z soli kuchennej, pozostała część ze spożywanych produktów. Nadmierne spożycie soli może prowadzić do wielu poważnych konsekwencji zdrowotnych, m.in. nadciśnienia tętniczego, udarów mózgu, raka żołądka i prawdopodobnie również raka przełyku. Może też sprzyjać rozwojowi osteoporozy i kamicy nerkowej, a najnowsze badania wskazują, że także otyłości.

Tłuszcz

Ogromne znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania organizmu człowieka ma właściwa ilość tłuszczów dostarczana wraz z pożywieniem oraz zachowanie w nim odpowiednich proporcji ilości poszczególnych kwasów tłuszczowych. Dieta bogata w tłuszcze, zwłaszcza pochodzenia zwierzęcego, zwiększa ryzyko rozwoju chorób nowotworowych (m.in. jelita grubego, gruczołu krokowego i sutkowego) i układu krążenia. Wartość energetyczna diety pochodząca z tłuszczu powinna wynosić 20-35%, w tym szczególnie istotne jest by zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych oraz izomerów trans nienasyconych kwasów tłuszczowych powinna być możliwie jak najniższa. Z tego też względu według zaleceń żywieniowych wskazuję się by zamiast tłuszczów pochodzenia zwierzęcego stosować tłuszcze roślinne. W zakresie struktury spożycia tłuszczu obserwuje się pozytywny trend związany z zmniejszeniem spożycia tłuszczów pochodzenia zwierzęcego, w tym masła na korzyść zwiększenia spożycia tłuszczów pochodzenia roślinnego, choć nadal spożycie tłuszczów pochodzenia zwierzęcego jest zbyt wysokie. Według szacunków w przeciętnej racji pokarmowej Polaka nasycone kwasy tłuszczowe stanowią około 15% wartości energetycznej diety.  Dane dotyczące struktury spożycia tłuszczu potwierdzają aktualne dane GUS, w których wskazuje się, że miesięczne spożycie olejów i innych tłuszczów na jednego mieszkańca wynosi 1,071 kg, z czego spożycie masła stanowi 0,26 kg.

Obserwowane tendencje spożycia zbyt dużych ilości cukru, soli i tłuszczu pochodzenia zwierzęcego mają wpływ na zwiększone ryzyko występowania chorób dietozależnych, w tych chorób układu krążenia i otyłości. W celu poprawy sposobu żywienia w tym zakresie niezbędne są działania producentów pod względem reformulacji produktów spożywczych  o zawartość tych składników oraz działania edukacji żywieniowej  kształtujące prawidłowe zachowania żywieniowe.