Żywność w świetle etykiet okiem konsumenta

Każdy jednostkowy produkt spożywczy staje się składową całościowej diety, dlatego zmiana sposobu żywienia powinna zaczynać się od jego świadomego wyboru. Aby umożliwić konsumentowi charakterystykę produktu pod względem żywieniowym regulacje prawne narzucają zamieszczanie na etykietach coraz bardziej szczegółowych informacji.

Informacje na opakowaniach żywności – wartość odżywcza

Informacje na opakowaniach żywności uznaje się za jeden z podstawowych elementów, który może pomóc w realizacji prozdrowotnej diety. Z uwagi na to, na przestrzeni lat ulegają zmianie regulacje prawne, nakładające na producentów coraz bardziej szczegółowe wymagania, dotyczące charakterystyki żywieniowej produktu.

Od 14 grudnia 2016 r. istnieje obowiązek zamieszczania informacji o wartości odżywczej na większości przetworzonych produktów spożywczych, a nieco wcześniej wprowadzono warunek minimalnej wielkości czcionki, mając na uwadze niezadowolenie konsumentów ze zbyt małego druku, zniechęcające do czytania etykiet.

Wartość odżywcza (wyrażana najczęściej w formie tabeli) obejmuje wartość energetyczną produktu oraz zawartość wielu składników odżywczych, wpływających na jakość diety: tłuszczu, w tym kwasów tłuszczowych nasyconych, węglowodanów, w tym cukru, a także białka i soli. W praktyce komponując jadłospis trzeba jednak pamiętać, że ww. wartości dotyczą 100 g lub 100 ml produktu. W przypadku opakowań jednostkowych znacznie większych (np. jogurt o pojemności 330 ml) lub mniejszych (np. batonik 45 g) wartość energetyczna i spożyta z taką porcją ilość składników będzie automatycznie dużo większa lub mniejsza.

Informacje na opakowaniach żywności – wykaz składników

Obecnie, wobec dość powszechnej opinii konsumentów o „chemizacji” żywności istotnym elementem jest także wykaz składników produktu. Zgodnie z prawem jest on podawany w kolejności, zaczynającej się od największego udziału surowców w recepturze. Biorąc pod uwagę, że w prawie żywnościowym nie ma wymogu, co do składu produktów, czyli ilości poszczególnych surowców zawartych w wyrobie gotowym (np. owoców w napoju owocowym) oraz podnoszoną przez konsumentów kwestię zbyt małej zawartości składników, z których tradycyjnie otrzymywana jest dana żywność zamieszczony wykaz składników pozwala zatem na ocenę jakości produktu. Jednocześnie konsumentów warto uświadamiać, że nie każdy długi wykaz składników musi oznaczać gorszą jakość danego produktu. Z chwilą ustanowienia prawnego wymogu wyszczególniania na opakowaniu wszystkich składników, wprowadzanych w postaci półproduktów lub komponentów wieloskładnikowych (np. podawanie składu czekolady w herbatnikach w polewie czekoladowej lub składu majonezu w sałatce) nie uniknione jest wydłużanie się wykazu składników wyrobu gotowego.

Opinia konsumentów na temat jakości żywności a informacje na etykietach

Z badań, dotyczących opinii polskich konsumentów na temat jakości żywności wynika, że najważniejszym elementem jest dla nas obecność substancji dodatkowych, oznakowanych symbolem E. Z punktu widzenia naukowego należy jednak podkreślić, że wszystkie stosowane w Polsce substancje dodatkowe podlegają ocenie bezpieczeństwa, są dopuszczone prawem, a kontrole urzędowe nie wykazują przekraczania dozwolonych dawek przez producentów. Widniejące na froncie hasło „bez konserwantów” nie powinno być zatem zasadniczym kryterium oceny wartości odżywczej produktu. Dodatkiem obco brzmiących substancji podyktowane jest także małe zaufanie do produktów typu „light”, których zmieniona receptura wynika, zdaniem konsumentów z udziału różnych, nie koniecznie dobrych zamienników.

W kontekście powszechnej, nieprzychylnej opinii o żywności wysokoprzetworzonej konsument przy zakupie może chętnie kierować się określeniami typu: „naturalny”, „wiejski”, „domowy”. W tym przypadku zaleca się dokładniej przyjrzeć składowi takich produktów, ze względu na stwierdzany niejednokrotnie brak uzasadnienia nadawanych w ten sposób cech. Kolejną grupą żywności, wymagającą głębszej świadomości konsumenckiej jest coraz szczerszy asortyment produktów, zawierających określenia typu „fit”, „slim”, „super food”. U konsumentów mogą one budzić spore zainteresowanie, ale należy zaznaczyć, że nie są uregulowane prawem warunki ich stosowania. Może się zatem zdarzać, że produkty takie mylnie sugerują ich szczególny charakter żywieniowy. 

       Produkty spożywcze, których skład pod względem żywieniowym jest szczególnie korzystny mogą być opatrzone informacją typu: „bez dodatku cukru”, „źródło wapnia” (tzw. oświadczenia żywieniowe), bądź „witamina C zwiększa przyswajanie żelaza”, „potas pomaga w utrzymaniu prawidłowego ciśnienia krwi” (tzw. oświadczenia zdrowotne). Informacje takie mogą być pomocne w wyborze produktu, ale z uwagi na to, że dotyczą pojedynczych składników odżywczych nie powinny być jedynym kryterium ogólnej oceny wartości żywieniowej produktu.

Podsumowując, produkty które mogą być z entuzjazmem postrzegane przez konsumentów (szczególna nazwa, grafika, oświadczenie żywieniowe) w realizacji prawidłowej diety wymagają przeanalizowania ich wartości odżywczej, podobnie jak wszystkie inne. Z kolei produkty zawierające składniki, potocznie określane w Polsce „chemią w żywności” nie powinny być automatycznie postrzegane, jako niepełnowartościowe pod względem odżywczym. Dobrym argumentem na potrzebę rozsądnego podejścia jest kwas askorbinowy, który z jednej strony stosowany jest jako przeciwutleniacz (E 300), a z drugiej oferowany w formie tabletki jest witaminą C, po którą konsument sięga dla poprawy kondycji organizmu.

 

Czytaj więcej:

Innowacyjny sposób etykietowania produktów. Etykieta wielowarstwowa a przepisy prawa żywnościowego.

Świadomość konsumenta w świetle raportu EFSA